Strona artykułu < Powrót do artykułu

Odpowiedzi na listy
(do artykułu o zakazie montażu indywidualnej anteny, zapiska nr 12b)


1. Z dnia 28.05.2008 r. pana Jacka P. z Warszawy

Rzecz polega na stosowaniu prawa w Unii Europejskiej przez organy krajowe (w tym sądy krajowe) czy np. taka uchwała WM czy spółdzielni zakazująca montażu anten jest "prawem stanowionym" ponad prawem stanowionym w Unii Europejskiej np. art. 49 czyli zasady swobodnego przepływu i odbioru usług na rynku wewnętrznym oraz programów radiowych i telewizyjnych we Wspólnocie Europejskiej, który przy wielu orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości Wspólnoty Europejskiej dotyczącym tego artykułu orzekał, że jednostka (obywatel, współwłaściciel WM, członek spółdzielni itp.) ma prawo do zainstalowania anteny satelitarnej a ponadto możliwość zainstalowania anteny (obojętnie jakiego typu) nie powinna być ograniczona ani przez szczególne kosztowne warunki instalacji i korzystania (pobieranie opłat jest bezprawnym działaniem w związku z art. 684 k.c.), które mógłby skutkować ograniczaniem możliwości jednostki do obierania wszystkich wybranych przez siebie programów telewizyjnych, ani w większym stopniu - przez wprowadzanie ogólnego zakazu lub przez nieuzasadnioną odmowę lub sprzeciw, na przykład ze względów estetycznych lub technologicznych. Np. bałamutne tłumaczenie wszelakich zarządów niszczenia pokrycia dachowego:
"...instalacja anten nie powoduje istotnego naruszenia stanu elewacji, okien, lub pokryć dachowych remontowanych budynków...że montaż anteny indywidualnej spowoduje jakiekolwiek uszkodzenie elewacji lub pokryć dachowych lub zagrozi zasadom bezpieczeństwa, może zobowiązać mieszkańców do uzyskania zgody na instalację tych urządzeń pod określonymi warunkami, których nie spełnienie skutkuje nieważnością zezwolenia" (wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 6 VI 2006 r. , syg. akt XVII Ama 64/05).

Wiele wspólnot mieszkaniowych czy spółdzielni zapomina, że w dzisiejszych czasach prawo własności nie jest prawem absolutnym. Te prawo własności nie tylko w Europie ale także w Polsce jest ograniczone przez wiele innych aktów prawnych wyższego rzędu wymienionych po krótce przez Pana. Ponadto zgodnie z prawodawstwem w Unii w wypadku kolizji normy prawa krajowego z normą prawa wspólnotowego zwyciężyć musi norma przyjęta wspólnie, by zachować jej spójne, solidarne zastosowanie i wymuszenie wewnątrz wszystkich państw członkowskich (zobacz szerzej "Prawo wspólnotowe i integracja europejska" prof. praw Ziemowit Jacek Pietras).
Znana sprawa rolniczki z Niemiec Liselotte H. (Case 44/79, ECR 3727-3765) która jako właścicielka gruntów rolnych, zwróciła się o zgodę na założenie winnicy. Odmówiono jej na podstawie prawa unijnego (rozporządzenie Rady Europy 1162/76 zakazująca zakładania winnic w niektórych rejonach) oraz przegrała sprawę przed sądem krajowym w który powoływała się na niezgodność wspomnianego rozporządzenia z konstytucją RFN. Trybunał Sprawiedliwości orzekł iż zagadnienie naruszenia praw zasadniczych przez akt organu Wspólnoty Eur. może być oceniane wyłącznie w świetle prawa wspólnotowego. A zatem wspomnianej rolniczce nic nie pomogło powoływanie się na naruszenia prawa własności które gwarantowała jej konstytucja RFN ponieważ obowiązuje nadrzędność prawa wspólnotowego a normy krajowe muszą być odpowiednio do niego przystosowane.
W wielu wypadkach w Polsce sądy krajowe nie dostrzegają, że Polska już dawno jest członkiem Unii i podlega prawu unijnemu a każdy sąd krajowy ma stosować w pierwszej kolejności "wprost" prawo wspólnotowe. W tym przypadku art. 49 traktatu wspólnotowego i kilka innych (np. o swobodzie się przemieszczenia w granicach Unii) w przypadku nowych członków obowiązują bezwzględnie z chwilą wstąpienia takiego kraju. Natomiast inne art. prawa wspólnotowego są przyjmowane stopniowo.I tak:
[.] Zgodnie z art. 35 Rozporządzenia Rady WE Nr 1/2003 z dnia 16 XII 2002 r. w sprawie implementacji reguł konkurencji zawartych w art. 81 i 82 Traktatu WE, zwanego dalej Rozporządzeniem, panstwa członkowskie muszą wyznaczyć organ lub organy ochrony konkurencji odpowiedzialne za stosowanie art. 81 lub 82 tego traktatu. Środki konieczne do nadania tym organom uprawnien do stosowania przepisów art. 81 lub 82 Traktatu WE musiały zostać podjęte do 1 V 2004 r. W Polsce, zgodnie z art. 24 ust. 1a ustawy, Prezes UOKiK został wskazany jako organ wykonujący zadania nałożone na władze państw członkowskich UE na podstawie art. 84 i 85 Trak. WE. W szczególnooci Prezes UOKiK jest wlaściwym organem ochrony konkurencji w rozumieniu art. 35 tego Rozporządzenia.

Jeżeli Polska nie zgodziłaby się na ten art. 49 w traktacie akcesyjnym to do Unii Europejskiej nie zostałaby przyjęta (zobacz wypowiedź Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego z 28 III 2006 r w sprawie sporu prawnego dotyczacego zainstalowania anteny).
Reasumując wszelkie podejmowane uchwały przez wszelkie prominenci ciała prawne powinny wcześniej zasięgnąć opinii prawnej w danej materii a nie tworzyć wszelkiej maści "potworki prawne" które łamią prawo czy to krajowe a tym bardziej wspólnotowe. Nie bez kozery najwięcej skarg na łamanie prawa do Trybunału Sprawiedliwości są kierowane od obywateli polskich.

Nie długo będą wybory do Euro-parlamentu (2009) i jak widać przygniatająca ilość (około 75% uprawnionych) obywateli w Polsce na wybory nie pójdzie bo zapewne nie widzi w tym dla siebie żadnych korzyści tym bardziej, że jak to przedstawiłem powyżej nawet prawo wspólnotowe które ma stanowić ten Parlament - w Polsce jest nie przestrzegane na każdym poziomie.


2. Z dnia 29.05.2008 r. pana Piotra G. z Bydgoszczy

Obowiązkiem administratora budynku czy wspólnoty jest udostepnienie dostępu (montażu indywidualnej anteny czy to na elewacji czy na dachu) do odbierania sygnałów telewizyjnych według mnie tylko w przypadku gdy brakuje anteny zbiorczej. Ale ta antena zbiorcza musi być sprawna i nowoczesna a nie te z czasów perelowskich. Oczywiście nie należy jej mylić z płatną kablówka w bloku mieszkalnym bo nie mozna zmuszać innych mieszkańców do uiszczania dodatkowych znacznych opłat na rzecz danego operatora telewzji kablowej których mogliby uniknąć mając możliwość zamontowania swojej anteny czy zbiorczej.
Dlatego płatny odbiór sygnału telewizyjnego przez "kablówkę" nie można w żadnym wypadku uznać za substytut odbioru sygnału TV z anteny własnej czy zbiorczej.
Ciekawe czy ktoś już wytoczył sprawę sądową w tym temacie przeciwko takiej spółdzielni czy wspólnocie powołujac się na przedstawione przez pana artykuły prawa a w szczególności tego wspólnotowego UE?
W naszej spółdzielni gdy ktoś chce zamontować antenę satelitarną musi złozyć wniosek o pozwolenie wraz z projektem zamocowania i w przypadku konserwacji takiej anteny ponownie składa się taki wniosek. A zatem należy ją tak od razu zamocować aby wejścia na dach ograniczyć do minimum bo mozna nie uzyskać takowego ponownego pozwolenia wejścia na dach.
W sprawie zakazu montażu anten są ciekawe wypowiedzi zwłaszcza na:
-
forum telewizji nhdtv oraz forum gazety wyborczej


Copyright 2008 by Jan Z.T.
Autor dopuszcza kopiowanie i rozpowszechnianie pod warunkiem
podania autora i strony czyli http://www.tezet60.republika.pl/index.html

Powrót do artykułu > Strona artykułu **Poczta do autora - zapiska nr 12b