Strona głowna < Artykuły

Energia odnawialna

autor Jan Z.T. (3.08.2005 r)
(zapiska nr 11)

Spis treści:

1. Wstęp 4. Energia z wiatru
2. Energia wodna 5. Geotermia
3. Biomasa 6. Zakończenie

1. Wstęp (spis)

W 1994 roku kraje Unii Europejskiej podpisały deklarację madrycką w której zobowiązały się, że do 2010 roku wykorzystanie energii ze źródeł odnawialnych wzrośnie do 15 % ogólnego zużycia energii brutto. Ale w marcu 2000 roku Parlament UE przyjął wytyczne zmniejszające ten poziom do 12 % do 2010 roku a ponadto każde państwo członkowskie będzie to realizowało we własnym zakresie i w ramach swoich możliwości. Z tego wynika, że elity brukselskie w zasadzie się tym tematem nie interesują i mają go serdecznie dość. W Polsce na koniec 1998 roku tylko około 0,3 % ( patrz tabelka ) zużycia energii było ze źródeł odnawialnych, a w krajach zachodnich ten poziom wynosił na rok 1998 około 6%, czyli 20 razy więcej.
Wg różnych dzisiejszych artykułów i ich autorów wartość wykorzystania tej odnawialnej energii w Polsce jest następująca:

Wiele instytucji międzynarodowych dostrzegło duże możliwości w tym zakresie właśnie w Polsce a znielubieni u nas eksperci Banku Światowego ocenili, że z tych źródeł odnawialnych można pokryć około 15% zapotrzebowania energii w Polsce.
Zużycie energii pierwotnej w Polsce kształtuje się na poziomie około 4 EJ rocznie
( 4 x 10 18 J czyli około 1,11 x 10 9 MWh czyli 1110 TWh ) wg 2000 roku ( w 1998 roku wynosiło to około 3,4 EJ ).

Tabela 1

Udział poszczególnych paliw energetycznych w Polsce 1998 r.

węgiel kamienny

2268 PJ

67,57 %

ropa naftowa

681 PJ

20,29 %

gaz ziemny

398 PJ

11,86 %

energia wody i wiatru

8,3 PJ

0,25 %

biomasa (biogaz + biopaliwa)

0,87 PJ

0,026 %

geo-termia

0,11 PJ

0,004 %

Razem

3356 PJ

100 %

* wg Krajowej Agencji Poszanowania Energii SA na zlecenie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
dr inż. Dorota Chwieduk marzec 2000 r.

Obecnie podstawowymi źródłami energii odnawialnej są:

Mówiąc o tych źródłach jako odnawialne główną przesłanką jest przy ich wykorzystaniu znikomy lub brak emisji tzw. gazów szklarniowych (w szczególności dwutlenku węgla - 98,8% i dwutlenku siarki oraz tlenków azotu w pozostałej ilości).
Promocja uzyskiwania energii ze żródeł odnawialnych pośrednio zobowiązuje Ramowa Konwencja ONZ o Zmianie Klimatu mówiąca o ograniczeniu emisji gazów szklarniowych a w zasadzie na ich stabilizacji z poziomu roku 1990. Konwencję ta podjęto na Szczycie Ziemi w Rio Janerio i podpisało ją około 166 przedstawicieli państw.
Nasz kraj zajmuje 13 miejsce na Świecie w emisji gazów szklarniowych do atmosfery, z emisją około 336 mln ton tego gazu rocznie (dane z 2000 r.). Jeżeli wykorzystano by w Polsce produkcję energii odnawialnej na poziomie15% rocznie krajowego zapotrzebowania energii w Polsce to oznaczałoby redukcje emisji gazów szklarniowych około 85 mln ton rocznie czyli zmniejszenia go o około 25%.

Dlatego cel programowy obojątnie jakiego rządu w tym zakresie wykorzystania i promowania źródeł odnawialnych w Polsce jest jak najbardziej słuszny z punktu widzenia interesu narodowego jak i ochrony środowiska naturalnego, a ponadto jest jednym z czynników lecz zapewne nie strategicznym w zwiększeniu energetycznej niezależności Polski.

W Polsce jak do tej pory główne źródła energii odnawialnej które są wykorzystywane to energia wodna i biomasa natomiast niedocenione są energia geotermalna i wiatrowa.
W przypadku energii słonecznej to jest ona praktycznie najmniej wykorzystaną formą energii stricte technicznie i ze względu na duży koszt foto-ogniw i bardzo nierównomiernym rozkładzie promieniowania słonecznego w cyklu rocznym w Polsce, mało wykorzystywana.


Pisząc ten artykuł będę się odnosił do danych z lat 1998 - 2000 ponieważ nie ma dokładnych na ten temat analiz lub trudno je uzyskać ( zapewne ma w tym interes tzw. lobby paliwowe oparte na tradycyjnych nośnikach energii ).


2. Energia wodna
(spis)

Energetyczne zasoby wodne Polski są w zasadzie nie wielkie ze względu na niezbyt obfite i niekorzystnie rozłożone opady, dużą przepuszczalność oraz niewielkie spadki gruntów.
Łączna produkcja energii elektrowni wodnych w Polsce ( w tym 3 wielkie elektrownie szczytowo-pompowe) wyniosła około 1,8 TWh (około 0,16% ogólnego zużycia). co stanowi zaledwie 14% wykorzystania zasobów technicznych, które są oceniane na około 13,6 TWh w ciągu roku. Na świecie te wykorzystanie jest 2 razy większe.
O zaletach tego typu pozyskania energii stanowi długa żywotność tego typu elektrowni sięgająca nawet 100 lat. W Polsce prawie 68% tych elektrowni ma ponad 50 lat a 16% ponad 80 lat. W tym sektorze pozyskiwania energii w szczególności rozwija się sektor małych prywatnych elektrowni o mocach zainstalowanych od 100 kW do 500 kW.
Te małe elektrownie wodne wykorzystują lokalne możliwości produkcji energii elektrycznej, dając utrzymanie pewnej grupie osób, szczególnie na obszarach o dużym bezrobociu. Zwiększenie wywarzenia tej energii do poziomu światowego również zmniejszyłoby emisję gazów szklarniowych o około 1,8 mln ton rocznie.


3. Biomasa
(spis)

W ostatnich latach wybitnie wzrosło zainteresowanie możliwościami uzyskania energii cieplnej z tzw. biomasy. Tę energię można uzyskać ze spalania w szczególności słomy a ponadto drewna, trocin, odpadów komunalnych itp. Ta tzw. biomasa składa się prawie w 90% z węgla, wodoru i tlenu a spalanie jej odbywa się ze znikomą emisją dwutlenku węgla (oczywiście w specjalnych do tego celu piecach). Do atmosfery ulotni się tyle dwutlenku węgla ile roślina pobierze z atmosfery w procesie fotosyntezy. Wadą tego paliwa jest stosunkowo duża objętość w stosunku do masy.
Zasoby dyspozycyjne biomasy w Polsce są oceniane na prawie 30 mln ton rocznie co jest energetycznie równoważne około 16-19 mln ton węgla kamiennego co stanowiłoby 110-130 TWh ( śr. 11% zużycia ogólnego ). W szczególności zalecane jest spalanie słomy, gdzie 2 tony słomy są równoważne 1 tonie węgla kamiennego. Na przykład do ogrzania domu mieszkalnego o powierzchni 70 m2 w miesiącach zimowych potrzeba zbioru słomy z powierzchni 2 ha.
Nasze rolnictwo produkuje około 25 mln ton słomy, głównie zbożowej i rzepakowej oraz siana rocznie co dałoby do wykorzystania energii około 102 TWh (około 9,2% zużycia ogólnego). Nadwyżki słomy mogą być w pełni tego słowa wykorzystane dla celów energetycznych przynosząc dodatkowe dochody gospodarstwom rolnym a oszczędności konsumentom z tego korzystających.
Na rynku polskim działa około 10 producentów lub importerów kotłów grzewczych opalanych słomą o mocach od 25 do 500 kW. Cena takiego kompletnego systemu opalanego słomą jest około 1,5-2 razy droższa niż analogicznego opalanego węglem, lecz jest tańsza w codziennej eksploatacji.
Również w Polsce poprzez zastosowanie 5% estrów otrzymywanych z oleju rzepakowego jako dodatku do oleju napędowego można obniżyć emisję dwutlenku węgla a dodatkowo obniżyć import ropy naftowej o ok. 4,5% oraz dodatkowo zwiększyć możliwości zarobkowe dla rolników.
Jednak w rzeczywistości w Polsce wytwarzana w ten sposób energia stanowi tylko (łącznie z biogazem) 0,24 TWh czyli około 0,026% zużycia ogólnego (dane z 1998 r.).
Raport o rolnictwie Unii Europejskiej z 1995 roku zwracało uwagę, że rozwój obszarów rolniczych będzie miał miejsce wówczas, gdy wszystkie ich zasoby będą równocześnie eksploatowane. Eksploatacja w kierunku produkcji surowców do wytwarzania biomasy (w tym biopaliwa) ma tutaj główne znaczenie i szacuje się iż taka produkcja, wytwarzana także nowoczesnymi metodami może stworzyć 18 nowych miejsc pracy. Oczywiście w raporcie tym nie uwzględniono ile miejsc pracy gospodarka straci w innych dziedzinach takich jak górnictwo czy przemysł naftowy i dlatego te 18 nowych miejsc pracy trzeba znacznie zredukować.


4. Energia z wiatru
(spis)

Energetyka wiatrowa w Polsce zaczęła się rozwijać dopiero na początku lat 90-tych i to głównie na naszym wybrzeżu Morza Bałtyckiego. Rejonami najbardziej przystosowanymi do rozwoju tego typu energetyki w Polsce to rejon wybrzeża Morza Bałtyckiego, Suwalszczyzna i równina Mazowiecka.
Ten rodzaj energetyki ma wspaniałe perspektywy wybitnie wtedy gdy wykorzysta się do budowy turbin wiatrowych najnowsze osiągnięcia techniki. Znana firma nowo-zelandzka Vortex produkująca takie turbiny wykorzystuje pomysł amerykanów powstały już w latach 70-tych do produkcji turbin. Polegał on na zastosowaniu dyfuzora do powiększenia mocy turbiny w silnikach samolotowych (wzrost prawie 6-krotny). Jednak z braku odpowiednio wytrzymałego materiału, który byłby odpowiednio lekki, sztywny i wytrzymały aby przenieść tak skrajne obciążenia, badania te zaniechano. W latach 90-tych opracowano taki materiał a był nim kompozyt struno-betonowy i firma Vortex wybudowała 2 prototypy turbiny wiatrowej o śmigłach 7,3 m, pod koniec lat 90-tych.
Taka elektrownia wiatrowa o wysokości 21m ma moc 3 MW i produkuje około 5,5 razy więcej energii niż dotychczasowe siłownie wiatrowe a cena 1 kWh w końcowej fazie wyniosłaby około 0,1-0,15 złotego.
Koszt budowy takiej siłowni jest 3 krotne droższy niż tradycyjnej turbiny wiatrowej, ale za to będzie produkować prawie 6 razy więcej energii. Dziesięć takich turbin wiatrowych umieszczonych na wysokości 42 metrów zaspokoi zapotrzebowanie na energię 15 tysięcy domów.
Obecnie koszt budowanych elektrowni wiatrowych można uznać za wysoki i tak dla siłowni o mocy 0,5 MW (standard światowy) wynosi około 850 Euro za 1 kW, ale późniejsza ich eksploatacja jest bardzo tania i rocznie wynosi około 2 % kosztów budowy. Czyli taka czysta ekologicznie inwestycja szybko by się zwróciła i zaczęła zarabiać na siebie.

Na ciekawy pomysł wpadli Anglicy którzy zaczęli budować takie wiatraki na morzu. Pływająca turbina osadzona jest na pływającej płycie betonowej która jest przymocowana linami poliestrowymi za pomocą kotwic wbitych w dno morza. Wirnik wykonany z włókna węglowego jest osadzony na wysokości około 42-45 metrów i docelowa moc takiej pojedyńczej siłowni wynosi 1,4 MW. Od 1991 roku rząd brytyjski subsydionuje źródła energii odnawialnej i w ich kraju powstało już przeszło 30 takich podobnych siłowni wiatrowych.
Również Niemcy zaczęły podobny projekt realizować na Bałtyku o nazwie "Sky 2000" . Docelowo ma powstać 65 takich siłowni wiatrowych zakotwiczonych na morzu. Także w Niemczech pracuje największa w Europie turbina wiatrowa o mocy 3 MW Aeolos II , pracującej na tzw. farmie wiatrowej Wilhelmshaven i wytwarzającej rocznie 7000 MWh energii dla około 2000 gospodarstw domowych. Natomiast w północnym landzie niemieckim Szlezwiku-Holsztynie pracuje prawie 1000 zespolonych elektrowni wiatrowych.
Jednak wg danych europejskich z 2000 r. moc zainstalowanych siłowni wiatrowych w Europie Zachodniej wyniosła około 0,004 TW czyli w porównaniu do konwencjonalnych nadal bardzo mało.
Największymi producentami w Europie energii wiatrowej są Niemcy - 1284 MW, Wielka Brytania - brak danych, Dania - 690 MW i Holandia - 272 MW, a na świecie są USA - 1870 MW. Natomiast w Polsce na 2000 rok wyniosło to około 3 MW.
W Polsce pracuje tylko kilka w pełni profesjonalnych elektrowni wiatrowych i są raczej postrzegane jako ciekawy element krajoznawczy a nie element gospodarki energetycznej. A są nimi:

Funkcjonuje w Polsce ponad 100 innych prywatnych elektrowni wiatrowych skonstruowanych przez IBMiER z Warszawy o mniejszych mocach.
Elektrownia wiatrowa stanowi niezłą alternatywę dla niejednej Gminy, średniego przedsiębiorstwa produkcyjnego czy gospodarstwa domowego i rolnego. Uzyskane w ten sposób oszczędności na energii elektrycznej w krótkim czasie zwrócą koszty takiej inwestycji.
Według ekspertów Unii Europejskiej, możliwości wykorzystania wiatru w Polsce na 2005 rok powinny wynosić około 600 MW ( 0,0005 TW ) a w 2050 roku - 6000 MW (0,006 TW).
Jak z tego widać przy braku wsparcia najnowszych rozwiązań technologicznych w tym zakresie możliwości wykorzystania energii wiatru w Polsce w znaczącym stopniu w stosunku do zapotrzebowania ogólnego są znikome i raczej do wykorzystania w ograniczonym zakresie a w szczególnosci w takich rejonach kraju w których wymaga się zwiększonej ochrony środowiska.


5. Geotermia
(spis)

Wstęp:
Bardzo cennym ze źródeł odnawialnych są wody geotermalne czyli ciepło z głębi ziemi. Odniosę się tylko do wykorzystania tych źródeł z obszaru Polski. W ostatnich latach zostały przeprowadzone badania w celu określenia ich położenia i praktycznego wykorzystania w energetyce.
Zasoby wód geotermalnych w Polsce koncentrują się głównie na obszarze nizinnym, w pasie od Szczecina do Łodzi, w pasie Grudziąc - Warszawa głównie w okolicach Skierniewic na głębokości od 1500 do 2000 m oraz w rejonie Przedkarpackim głównie na Podhalu położonych średnio na głębokości do 1000 m.
Zasoby tych wód w Polsce zajmują około 6500 tys. km2. Najbardziej zasobnym źródłem jest źródło w Kole o wydajności 80 m3 / godz. wody o temperaturze około 70-72 st. C.
Główne wykorzystanie tych wód geotermalnych a w zasadzie jej temperatury służy do ogrzewania mieszkań i podgrzewania wody. Aby wykorzystanie ich było możliwe, temperatura wody powinna wynosić co najmniej 65 st.C. Najwyższe temperatury występują w rejonie Przedkarpackim wynoszące około 90 st.C a w prowincji orogenicznej Karpat nawet do 120 st.C. Natomiast w pozostałych wymienionych regionach temperatury są nierównomierne i wynoszą od 50 do 90 st.C. np. pod miastem Łodzia około 80 st.C, Szczecina i okolic 65-90 st.C, na Podhalu średnio 86 st.C
Oprócz ograniczającego warunku wynikającego z temperatury tych wód również ale mniej rygorystycznym ograniczeniem jest ich zasolenie. Ale ze względu na postęp technologiczny w dziedzinie odsalania pozwala to w sposób znaczny rozwiązać ten problem o czym świadczy działająca ciepłownia geotermalna w Pyrzycach, gdzie występowało znaczne zasolenie.
Znajdują się również wody geotermalne w innych rejonach kraju np. pas nadmorski nad Morzem Bałtyckim ale o temperaturze tych wód od 40 do 45 st.C i na głębokości 450-650 m. Taki rodzaj wody może w zasadzie tylko służyć do celów leczniczych np. kąpiele solankowe lub rekreacyjnych jak baseny kąpielowe.
Jak przedstawia tabela nr 1 ten rodzaj źródła odnawialnego jest najmniej wykorzystywany w Polsce i dlatego w tej dziedzinie są szerokie perspektywy jego rozwoju. Trzeba tutaj zaznaczyć, że wg szacunków specjalistów z Bałtyckiej Agencji Poszanowania Energii SA w Gdańsku możliwości pozyskania energii geotermalnej w stosunku do elektrowni wiatrowych i małych siłowni wodnych są o około 15-18 razy większe niż tych ostatnich razem wziętych.
W Polsce w pełni profesjonalne są 3 ciepłownie geotermalne w systemie naturalnym czyli

Podobne ciepłownie geotermalne lecz o mniejszych mocach działają również w Zakopanem, Kole, Cieplicach, Lądku i Środzie.

Zasada działania tzw. ciepłowni geotermalnej:

Energia geotermalna pochodzi ze zlokalizowanych w głębi ziemi źródeł a gromadzi się w wodzie lub parze wodnej od gorących otaczających ją skał głównie porowatego piaskowca. Geotermalna ciepłownia to przede wszystkim wywiercone w ziemi, w pewnej odległości od siebie dwa otwory. Z jednego otworu za pomocą instalacji pompowej pobierana jest gorąca woda, która jest kierowana do wymienników ciepła, w których jest ogrzewany drugi obieg wody zasilający instalację centralnego ogrzewania lub ciepłej wody użytkowej.
Woda geotermalna po oddaniu swojego ciepła ponownie jest wtłaczana poprzez drugi otwór do wnętrza ziemi. Tam z kolei swobodnie przepływając w gorącej warstwie piaskowca ponownie się nagrzewa i trafia do pierwszego otworu i cały cykl się powtarza. Jest to tak zwany system geotermii naturalnej.
Istnieje również system tzw. geotermii sztucznej polegający na wprowadzeniu do suchej, gorącej skały piaskowca wody z powierzchni ziemi a następnie w podobny sposób jak dla geotermii naturalnej wspomniany powyżej ją się wykorzystuje. Ten rodzaj systemu ze względu na brak wymogu istnienia fizycznie wody geotermalnej mógłby być stosowany w zasadzie na nieograniczonej powierzchni danego kraju. Możliwości uzysku energii cieplnej w tym systemie zapewne są o wiele większe niż w przypadku geotermii naturalnej.
Teoretycznie taka ciepłownia (obu rodzajów) mogłaby pracować nieskończenie, nie zabierając żadnych substancji z ziemi, nie wytwarzając dwutlenku węgla czy innych szkodliwych zanieczyszczeń powstających podczas spalania węgla kamiennego czy ropy naftowej. Należy tutaj zaznaczyć, że w przypadku niskiej temperatury wody geotermalnej np. w ciepłowni w Pyrzycach która wynosi 62 - 65 st.C należy instalować dodatkowe piece gazowe, które pracują tylko podczas mroźnej zimy, aby utrzymać odpowiednią temperaturę w instalacji centralnego ogrzewania.
Przez nielicznych specjalistów odnawialność wód geotermalnych jest kwestionowana, głównie ze względu na fakt, że temperatura wody powracającej jest niższa niż pobranej. Przy dużej ilości odbioru ciepła może to spowodować zakłócenia poprzez brak odnowy potencjału cieplnego źródła a jedynie ilość i poziom wody zostanie zachowany. Ale istniejące i pracujące już od pewnego czasu ciepłownie geotermalne, w rozsądny sposób eksploatowane jak do dzisiaj tym sceptycznym argumentom zaprzeczają.

Aspekty ekonomiczne ciepłowni geotermalnych:

Argumenty w tym zakresie omówię na podstawie ciepłowni która powstała w Pyrzycach koło Szczecina.
Ta pierwsza w Polsce ciepłownia geotermalna o mocy docelowej 55 MW jest dobrym przykładem która nie uniknęła w początkach swej działalności problemów. Decyzję o budowie tej ciepłowni podjęły władze miasta Pyrzyc w 1993 roku na spotkaniu z władzami zaprzyjaźnionego miasta duńskiego Thised, w którym już od dawna pracują podobne geotermalne ciepłownie. Do tej pory miasto Pyrzyce było ogrzewane przez około 65 małych kotłowni opalanych węglem.
Projektantem inwestycji i dostawcą technologii była duńska firma House and Olsen z Thised oraz szczecińska spółka Eko-Inwest. Po wywierceniu dwóch otworów na głębokość 1560 m i wstępnych próbach wystąpiły trudności w dalszym finansowaniu tej inwestycji. Opóźniło to prace i dopiero w 1995 roku władze Gminy zawiązały spółkę z Narodowym Funduszem o kapitale 12 mln zł oraz uzyskując preferencyjny kredyt na 19 mln zł, umożliwiło zakończenie inwestycji łącznie z rozbudową sieci ciepłowniczej. Koszt budowy w pełni zamknął się kwotą 60 mln zł a ciepłownię otwarto w lutym 1996 roku.
W pierwszym roku eksploatacji wystąpił poważny problem z chłonnością źródła spowodowanego odkładaniem się soli w odwiercie, co uniemożliwiło korzystanie w pełni przez prawie 5 miesięcy zimowych. W celu przywrócenia tej chłonnosci wykonano chemiczne czyszczenie otworów. Z tego wynikło, że taki zabieg należy co jakiś czas powtarzać.
Ocena ekonomiczna tej inwestycji wypadła raczej niekorzystnie. Wyniki finansowe spółki było gorsze od planowanych. Lecz problem tkwił nie w chybionej inwestycji jako takiej lecz przeszacowania zapotrzebowania na moc cieplną. Okazało się iż zapotrzebowanie na energię obliczoną na podstawie wcześniejszego zużycia węgla kamiennego obarczone było błędem wynikającym z nieefektywności poprzedniego systemu grzewczego. Zastąpienie starego systemu przez system nowoczesnego ogrzewania, sterowanego automatycznie w zależności od temperatury zewnętrznej i rozliczanie energii wg faktycznego jej zużycia sprzyjało jej oszczędzeniu zarówno przy produkcji jak i odbiorze.
Dlatego okres zwrotu nakładów poniesionych przez spółkę był dłuższy ponad dwukrotnie od zaplanowanego. Trzeba tu przyznać, że spółka nie jest nastawiona na duże zyski i ceny energii zostały określone na poziomie zapewniającym spółce minimalną rentowność i nie odbiegają od średnich cen energii w województwie. Znaczne nadwyżki mocy z jakimi się borykała spółka do tego czasu już zostały zagospodarowane i miasto Pyrzyce stało się pierwszym miastem w Polsce bez kominów, z czystym powietrzem. Miasto to było pierwszym poligonem doświadczalnym w budownictwie dużych ciepłowni geotermalnych i może stanowić przykład dla innych tego typu miast w budowie własnych ekologicznych ciepłowni geotermalnych.
Budowa podobnej w swym parametrach ciepłowni opalanej węglem jest około 15-25 % tańsza od geotermalnej. Ale koszt otrzymania tej samej ilości energii cieplnej z geotermii jest przeszło 50% niższy od otrzymywanej z kotłowni węglowej i 10-15% niższy od opalanej gazem (wg 2000r.).
Z geotermii mogą korzystać nie tylko mieszkańcy miasta ale również zakłady przemysłowe, szklarnie, przetwórnie pasz czy właściciele stawów rybnych. Wody geotermalne mogą być wykorzystane w celach leczniczo-rekreacyjnych jak np. budowa otwartych, tanich w eksploatacji, zasilanych wodą geotermalną basenów kąpielowych czynnych przez cały rok.
Ale droga do rozpowszechnienia budowy takich geotermalnych ciepłowni na większą skalę w Polsce jest daleka i zapewne bez znacznego wsparcia szeroko rozumianego przez Państwo lub lokalny samorząd będą trudne w realizacji. Wg Bałtyckiej Agencji Poszanowania Energii SA w Gdańsku można z geotermalnych źródeł w Polsce uzyskać od 5 do 6% ogólnego zapotrzebowania na energię w Polsce.


6. Zakończenie
(spis)

Zapotrzebowanie na energię na świecie w 2000 roku w stosunku do 1995 roku uległa podwojeniu, w tym energii elektrycznej zwiększyło się 3-krotnie a tendencja ta jest nadal wzrostowa. Tak duży wzrost zapotrzebowania i konsumpcji energii przy coraz mniejszych zasobach energetycznych tradycyjnych paliw musi zmusić rządy państw jak i firmy energetyczne do szukania alternatywnych źródeł pozyskiwania energii, tym bardziej, że coraz większa liczba ludzi także i tych wpływowych uświadamia sobie potrzebę ochrony środowiska a w szczególności zmniejszenia emisji do atmosfery dwutlenku węgla wg uczonych głównej przyczyny tzw. efektu szklarniowego i wzrostu średniej temperatury powietrza na swiecie.
Odnawialne źródła energii są wybitnie czyste ekologicznie, nie zatruwają środowiska i nie wymagają najmniejszych nakładów na jego ochronę. Jest to ogromny atut ekonomiczny który często nie jest uwzględniany w przypadku inwestycji opartych na takich źródłach.


Copyright 2005 by Jan Z.T.
Autor dopuszcza kopiowanie i rozpowszechniani e pod warunkiem
podania autora i strony http://www.tezet60.republika.pl/index.html
Artykuły > Strona głowna ** Poczta do autora - zapiska nr 11